Menu

Fundacja Pod Jednym Dachem (zlikwidowana)

Dawny blog Fundacji PJD, zlikwidowanej w sierpniu 2017

Zachmurzenie duże

izamorskawasielak

O tym, kim tak ogólnie jest Chmurka, łatwo dowiecie się z naszej STRONY.

Ot, taki sobie kotek-dziwnotek, który stanął na naszej drodze w zupełnie nieplanowany sposób, ale gdy się zjawił, nie mogliśmy odmówić mu gościny. 

W niektórych kotach jest taka Magia, że nie tyle mają 9 żyć, co przynajmniej 9 postaci z 9 imionami - i tak jest z Chmurką. 

Przyszła do nas z imieniem Milo, które jednak przestało "działać", gdy tylko kicia poznała inne koty - weszła między nie niczym nieco wyliniała Chmurka Gradowa. Śpiewała pieśni wojenne, fukała i próbowała wyprowadzić nasze koty z naszego domu - typowy jedynak, który wylądował wśród innych zwierzaków, a chciał mieć - i to bardzo - swojego Człowieka tylko dla siebie. I miał przekonanie, że od tego zależy jego życie i jego przetrwanie, jak to bywa ze zwierzakami, które doświadczyły bezdomności, strachu i głodu.  

Chmurka występuje w paru wersjach - "Chmurki" po prostu, Chmurki Gradowej, Chmurki Burzowej, a także po prostu Zachmurzenia Dużego. Zwłaszcza odkąd przybrała trochę masy i odzyskała nieco futerka, wyniszczonego jeszcze za czasów jej bezdomności. 

Ale ma też inne tożsamości. Na samym początku, gdy jej wyliniałe części futerka dookoła szyi, przy tylknych łapkach, u nasady ogona i po bokach sprawiały, że wyglądała bardziej pokracznie niż uroczo, miała ksywkę Mopik. 

Gdy odzyskała puszyste futerko - częściej jest nazywana Sweterkiem. Mój mąż teraz wchodzi do pokoju i opowiada: wchodzę i widzę sweterek na podłodze. Tylko że ten sweterek ma oczy. Dziwne uczucie, gdy patrzy na ciebie sweterek. 

Gdy odzyskała trochę wiarę w ludzi u nas, miała etap śpiewania gorzkich żalów w kuchni - już wiedziała, że można od nas dostać jedzenie, ale jeszcze się nie przekonała, że planujemy ją karmić i o nią dbać, tyle że o stałych porach. Zanim to sprawdziła, wyśpiewała niejedną Pieśń Żałobną O Pustym Brzuszku - i zyskała wtedy na chwilę przydomek: Moherek.

A teraz ważne: Chmurka jest już po sterylizacji, po podwójnym odrobaczeniu, jutro zostanie zaszczepiona, zagoiło się jej dziąsło po wyrwany kle, przeszły problemy żołądkowe, nawet śpiewa już w kuchni rzadziej. Teraz chciałaby zostać... MoimKotem. Żeby ktoś tak do niej mówił: to jest MójKot.

Bardzo chciałaby już być czyjaś. 

Kontakt w sprawie adopcji: info@podjednymdachem.org

Uwaga: przy adopcji obowiązuje umowa adopcyjna

tel. 888 214 806 lub 603 837 421

 

© Fundacja Pod Jednym Dachem (zlikwidowana)
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci